12 komentarzy

  1. Anonimowy
    26 września 2017 @ 00:05

    Powinno się podawać źródła do materiałów, których nie jest Pani autorką. Brakuje źródeł przy niektórych zdjęciach.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      26 września 2017 @ 10:31

      Racja. Uzupełniłam źródła pod tymi zdjęciami, pod którymi ich nie było.

      Reply

  2. Janek / Soczek Pomarańczowy.pl
    27 września 2017 @ 20:30

    Kasiu, przyznam Ci się szczerze, że dzięki Tobie nawróciłem się. Znów wierzę w to, że heksagony mogą wyglądać ładnie! Przebrzydła mi się ta figura przez nieszczęsne, mdłe płytki z wąziutkimi fugami, albo z jakimiś szalonymi motywami na pościeli, ale widzę, że jest w tym wszystkim promyczek nadziei. 😀 Szachownica zawsze na propsie, no a jodełka z 1:2 to w ogóle super sprawa z potencjałem na kultowy motyw. Jedynie co to kratka mnie odrzuca.

    Zastanawiam się nad gorsecikami/mozaiką – to całkiem wdzięczny motyw, ale w sumie nie kojarzę, abym widział gdzieś opcję w budżecie, o którym tutaj piszesz. :/

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      27 września 2017 @ 22:33

      Rozumiem Twoje zdanie co do kratki – to bardzo specyficzny motyw. Mnie heksagony kojarzą się z wnętrzami historycznymi – w średniowiecznych budynkach bywają na posadzkach heksagony cotto.
      Co do mozaiki/gorsecików, nie ma szans na takie w niskim budżecie. Im mniejsze kafle, tym są droższe. Dlatego 15×30 to najmniejsze niedrogie, jakie znalazłam.

      Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      27 września 2017 @ 22:34

      A, no i ogromnie się cieszę, że mogłam wpłynąć na Twoją, wyrobioną już, opinię 🙂

      Reply

  3. Togetee
    4 października 2017 @ 12:16

    Teraz zdecydowanie najmodniejsze są heksagony i jodełka. Wiele projektów architektów wykorzystuje obecnie taki motyw na podłodze. Jak się okazuje można znaleźć je w dobrej cenie. Świetne podsumowanie pomysłów, które mogą być zrealizowane przy mniejszym budżecie 🙂

    Reply

  4. Karolina
    6 października 2017 @ 12:07

    Bardzo mi się podobają te ceglane kafelki w kolorach brązowych i rudych 🙂 wyglądają tak ciepło 🙂

    Reply

  5. Unknown
    11 października 2017 @ 22:45

    Witam, a jakieś płytki godne polecenia do klatki schodowej w starej kamienicy? Myślałem o szachownicy, ale ciężko znaleźć sensowne płytki z dobra klasą ścieralności i najlepiej mrozoodporne. Właśnie rozpoczyna się remont, spotkanie z wykonawcą na dniach:) Pozdrawiam!

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      12 października 2017 @ 08:42

      Na rynku jest spory wybór, ale np. Rako Taurus.

      Reply

  6. Unknown
    11 grudnia 2017 @ 10:31

    Ja znalazłam tanie czarno-białe płytki 10×10 cm w Leroy Merlin. Gres nazywa się Alaska… i mam wrażenie że to są jedyne czarno-białe płytki w tym wymiarze na rynku. Czy to możliwe?

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      28 grudnia 2017 @ 15:16

      Tak, to możliwe. Okazji z marketów budowlanych nie przebije stała oferta żadnej firmy.

      Reply

  7. Danka
    15 lutego 2018 @ 09:26

    Niestety często (jak nie zawsze) niska cena idzie w parze ze złą jakością :/
    Na coś trzeba się zdecydować w miarę możliwości. 😛

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *