16 komentarzy

  1. Chaga
    9 sierpnia 2016 @ 21:05

    Tak to jest przy remontach, zawsze coś wyskakuje. W moim nowym mieszkaniu: odsłonięte rury, cienkie i sypiące się ścianki działowe, krzywe sufity… Jakoś dało się to opanować 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      10 sierpnia 2016 @ 18:45

      Pewnie, zawsze się daje opanować i całkiem to jest ekscytujące! 🙂

      Reply

  2. Anonimowy
    10 sierpnia 2016 @ 18:57

    Na gazowe rury sposób najprostszy to półka pod sufitem. Np na rzadziej czytane ksiazki.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      11 sierpnia 2016 @ 13:04

      Ale półka musiałaby pasować do kompozycji całego pomieszczenia. U mnie nie pasuje półka nad pięknymi dwuskrzydłowymi drzwiami – to one i widok za nimi mają przyciągać uwagę.

      Reply

  3. Marta (Pani Sowa)
    11 sierpnia 2016 @ 08:37

    Ale świetnie się to czyta! Jak jeden z ciekawszych seriali :> Marzy mi się mieszkanie w kamienicy, więc gdyby przyszło co do czego… Twoje wpisy będą idealne ;D Dziękuję!

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      11 sierpnia 2016 @ 13:03

      Cieszę się bardzo i przyznam, że sama też lubię czytać blogi z "historią remontu" ":) Życzę Ci więc mieszkania w kamienicy!

      Reply

  4. Anonimowy
    11 sierpnia 2016 @ 10:53

    Kasiu, czy możesz zdradzić jaki macie pięć gazowy? Nie wiem jaka firmę wybrać…. Gabrysia

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      11 sierpnia 2016 @ 13:02

      Pewnie. To Immergas Victrix 26 2l.

      Reply

    • Anonimowy
      12 sierpnia 2016 @ 11:06

      Dzięki! A czy ktoś go Wam polecił czy już może mieliście jakieś doświadczenie związane z tą firmą? Super że jest taki niewielki.u nas fachowcy polecają Dietricha… sama nie wiem co wybrać…. ciężkie decyzje…:) A jeszcze zapytam o grzejniki.polecalabys jakiejś firmy? Fajne są takie w klasycznych kształtach, ale nie wiem czy mój budżet udźwignie temat…bo mamy 93m2 do ogrzania 🙂
      Gabrysia

      Reply

  5. Anonimowy
    11 sierpnia 2016 @ 14:42

    Niezły progres 🙂 Śledzę Twoje wpisy i naprawdę podziwiam. Też jestem w trakcie remontu i mam parę rozterek. Najwięcej emocji chyba przynosi aranżacja pokoju dla dziecka. Postawiliśmy na jasne barwy, ale mimo to ciężko się dogadać. Może Wy staniecie chociaż po mojej stronie? Co sądzicie o takich roletach do biało-beżowego pokoju? http://dodatki.velset.pl/2042.dodatki-do-okien-dachowych,2044.2047.1180.1305.aub.html?c=2034&s=5&d=1156

    Reply

  6. Kasia
    12 sierpnia 2016 @ 09:11

    Jak to przy remoncie problemy pojawiają się tam gdzie się ich nie spodziewamy i generują (niestety) koszty. Niemniej jednak mieszkanie zapowiada się wspaniale, a z wszelkimi trudnościami na pewno sobie poradzicie. Życzę powodzenia i pozdrawiam:)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      20 grudnia 2016 @ 16:18

      Dziękuję!

      Reply

  7. mama
    20 września 2016 @ 12:05

    Kasiu, stara kamienica podobne problemy żeby nie powiedzieć dokładnie te same:-) ja mam również problem z rożnymi poziomami podłóg, a konkretnie podłogi z starymi dechami w korytarzu. Do tej pory w kuchni była wylewka betonowa, ja chciałabym w kuchni mieć drewno ale wylewka jest tak wysoko ze nowa podłoga z deskami wystawałaby na ponad 2 cm poza tym trzeba by było robić legary…trudna sprawa, jak byś wybrnęła z takiego problemu? Czy decydować sie na różnice podłóg, czy zostawić podłogę betonową czy jednak kłaść na nią gres?
    Byłaby też wdzięczna za podpowiedz dot drzwi u mnie niestety drzwi wejściowe , piękne stare drewniane, zostały prez poprzednich właścicieli wymienione na te najtańsze z marketu – gdzie znaleźć cos ciekawego? U mnie nie ma strychu:-)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      20 grudnia 2016 @ 16:21

      Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi, umknął mi gdzieś Twój komentarz. Myślę, że zostawiłabym różnicę w poziomach – po jakimś czasie będzie zupełnie niezauważalna dla Was, a w kuchni na podłodze będzie materiał, o którym marzysz.
      Jeśli chodzi o drewniane drzwi to można piękne drzwi bardzo tanio znaleźć na olx, ewentualnie kupić drzwi sosnowe w markecie budowlanym i pomalować. Jeśli się nie uda, zrobienie drewnianych drzwi można zlecić stolarzowi – to koszt ok. 2000-2500 zł za sztukę.

      Reply

  8. Anonimowy
    26 października 2019 @ 21:57

    Wszystko jak u mnie, kłopotów nie mslo ale czekam na efekt końcowy podobny łuk znalazłam w łazience jednak był za nisko żeby go zostawić 🙁 drzwi w trakcie szlifowania niestety pokrytr tak lepka bejca że wymiekla opalarka a i papier ścierny nie daje rady ale ciągle walcze 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      26 stycznia 2020 @ 20:24

      Powodzenia! Kamienice nie są łatwe 😉

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *