35 komentarzy

  1. Unknown
    9 grudnia 2015 @ 21:53

    Wspaniale… od razu widać jaka perełka z tego wyjdzie :-)) Mieszkanie jasne, przestrzenne, jednym słowem: CUDO! Remont takiego miejsca to wyzwanie, ale za to jaka satysfakcja potem! Trzymam kciuki za dalsze roboty!! 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      9 grudnia 2015 @ 22:49

      Dominiko, dziękuję bardzo! 🙂 Mam takie szczęście, że już same okna, stare podłogi, wysokie sufity i piękne światło dużo dają. Mam nadzieję, że uda mi się te wszystkie zalety podkreślić. Cieszę się, że już chyba bliżej niż dalej do efektu końcowego 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

      Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      9 grudnia 2015 @ 23:00

      Dominiko, zajrzałam na Twój blog z pięknymi zdjęciami architektury – zapraszam Cię serdecznie do dołączenia do grupy Blogów Architektonicznych na Facebooku 🙂 -> https://www.facebook.com/groups/blogiarchitektura/

      Reply

    • Unknown
      14 grudnia 2015 @ 15:02

      Tak tak, klimat pierwszorzędny! Marzą mi się wielkie okna i wysokie pomieszczenia 🙂 Może kiedyś… na razie muszą wystarczyć mi małe okna w piwnicy 😀 (na szczęście piwnica wysoko posadowiona, więc jest dość jasno, ale do takich przestrzeni, wysokich okien to daleko!)
      Dziękuję za polecenie grupy. Już dołączam!
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Reply

  2. Unknown
    9 grudnia 2015 @ 22:06

    Powodzenia! Ja z rodziną właśnie w trakcie remontu niedawno zakupionego mieszkania w ponad stuletniej kamienicy na Dolnym Wrzeszczu w Gdańsku. Wyburzanie ścianek, stawianie ścianek, postawiona na nowo łazienka, prostowanie podłogi, szlifowanie, gipsowanie ścian, wymiana drzwi… to już za nami… i to wszystko bez żadnej ekipy remontowej. Teraz czeka nas zakładanie instalacji gazowej, budowa kominów…. ech.. jest ciężko, ale radość napływa z każdą wykonaną rzeczą 🙂 remont ciągnie się już od połowy września ale z każdym krokiem koniec się przybliża. Mieszkanie w kamienicy ma jednak swój niepowtarzalny klimat.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      9 grudnia 2015 @ 22:51

      O wow, wow, wow! To wspaniałe, że macie takie zdolności, tyle siły wytrwałości i samozaparcia. Bardzo bardzo życzę powodzenia!!! 🙂

      Reply

    • Unknown
      10 grudnia 2015 @ 13:01

      Dziękuję i wzajemnie! 🙂

      Reply

  3. Unknown
    9 grudnia 2015 @ 22:18

    Twoje mieszkanie jest bardzo duże! Śledzę z niecierpliwością Wasze postępy. Ciekawa kolorystyka. Zaintrygowała mnie ta szafa 😉 Stalowe podciągi – no to już "grubsza" robota 🙂 Życzę szybkiego ukończenia tych poważniejszych robót jak też tych małych "dupereli", które zostają do zrobienia przy samym końcu remontu, a wbrew pozorom zajmują bardzo dużo czasu; szczęścia przy pracach i przede wszystkim jak najmniej "przykrych niespodzianek", które często zdarzają się przy remoncie starego mieszkania.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      9 grudnia 2015 @ 22:53

      Raz jeszcze dziękuję 🙂 Szafa hmm no jak nam się skończy budżet i nie będzie gdzie trzymać rzeczy to nie da się ukryć, że będzie musiała z nami zostać 😉 ale nie jest taka zła, ważne, że z drewna!

      Reply

  4. P.
    9 grudnia 2015 @ 22:30

    Z ogromną przyjemnością śledzę postępy Waszych prac. Sama jestem na etapie oglądania mieszkań w kamienicach i coraz bardziej zakochuję się w decyzji o kupnie mieszkania w takiej zabudowie. Trzymam kciuki i z radością będę tu zaglądać regularnie!! Pozdrawiam:)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      9 grudnia 2015 @ 22:57

      Ojej, dziękuję! 🙂 Cieszę się, że inspiruję do mieszkania w kamienicy, bo mieszkanie w kamienicy jest cudowne, ale tylko dla przekonanych w 100%, bo jest też sporo wad, na które trzeba przymknąć oko, i których z pewnością nie ma w nowym budownictwie. Powodzenia w szukaniu mieszkania, to też niezłe wyzwanie.

      Reply

  5. +li+
    10 grudnia 2015 @ 08:47

    Och jak ja Ci Kasiu zazdroszczę!!:)) Uwielbiam kamienice w tym stanie.
    Mam nadzieję, że pokażesz charakterek podczas urządzania. Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego bo kolory ostre więc grzecznie raczej nie będzie;) Powodzenia. Niech moc będzie z Tobą:)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      10 grudnia 2015 @ 13:36

      Dziękuję Li! Zobaczymy, czy nie stchórzę z tymi kolorami 🙂 p.s. jestem ogromną fanką Twojej "i" twórczości i niebawem planuję o niej wpis! 🙂

      Reply

    • +li+
      11 grudnia 2015 @ 20:28

      ;)) Nie tchórz, nie tchórz. Kolory są super:)
      Dzięki za pochlebstwa. Miłe to i stresujące równocześnie:)
      Walcz dalej i poleć. Raz kozie śmierć:))

      Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      13 grudnia 2015 @ 12:42

      Nie no w zasadzie to są tak "moje kolory", że nie ma szans, żebym zrobiła to inaczej 🙂

      Reply

  6. velset
    11 grudnia 2015 @ 09:31

    Bardzo podoba mi się ten zestaw kolorystyczny, który wybrałaś. Ciekawy jestem efektu końcowego 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      13 grudnia 2015 @ 12:43

      Cieszę się, koniecznie wobec tego śledź postępy remontu i urządzania, z pewnością będę zdawać relację na blogu 🙂

      Reply

  7. mieszkacpieknie
    11 grudnia 2015 @ 16:46

    Łoooo… z rozmachem- poprzedni wpis mieszkaniowy gdzieś mi umknął- nie wiedziałam, że działacie na taką skalę! Super! Śledzę dalej i trzymam kciuki!

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      13 grudnia 2015 @ 12:44

      Dzięki! 🙂 :*

      Reply

  8. Mariusz
    18 grudnia 2015 @ 22:05

    Praca wre jak widzę, oby wszystko szło sprawnie i bez niespodzianek. Powodzenia:)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      18 grudnia 2015 @ 23:27

      Dziękuję! 🙂 zbliżamy się powoli do stanu "deweloperskiego" 😉

      Reply

  9. Paulina
    23 stycznia 2016 @ 14:23

    Czekam z niecierpliwością na kolejne zdjęcia z remontu. Byłoby bardzo fajnie jeśli mogłabyś powiedzieć co sprawiło największe niespodzianki w remoncie oraz podać ile kosztuje taki remont 🙂

    Reply

  10. Ewa
    31 grudnia 2016 @ 09:44

    Remont zakończony? Zazdroszczę wytrwałości 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      25 stycznia 2017 @ 19:13

      Prawie zakończony 🙂 lista wszystkich wpisów na końcu posta.

      Reply

  11. Complete
    25 stycznia 2017 @ 19:05

    Bardzo podziwiam każdego kto decyduje się przywrócić coś leciwego do "życia". Jestem ciekaw jak to ostatecznie wyszło – o ile remont już skończony.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      25 stycznia 2017 @ 19:13

      Dziękuję. Lista wpisów o remoncie, w tym tych najnowszych, jest na końcu tego wpisu.

      Reply

  12. Sabina N
    15 lutego 2017 @ 12:43

    Kawał dobrej roboty, remont od podstaw! Też przez to przechodziliśmy z mężem. Nic fajnego, mnóstwo ciężkiej roboty, dużo pracy i starań, no ale oczywiście warto. Może i remontuje się ciężko ale później efekt końcowy petarda.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      17 lutego 2017 @ 15:43

      właśnie tak 🙂 chociaż u klientów remonty uwielbiam 😀

      Reply

  13. Unknown
    22 czerwca 2017 @ 21:07

    witam
    jaki jest mniej więcej koszt projektu wyburzenia ściany nośnej w starym budynku i wzmocnienia go belkami (stalowymi?)

    Reply

  14. Alicja
    27 lipca 2017 @ 22:27

    A co z sufitami czy coś z nimi robiłaś? Bo widzę na niektórych zdjęciach wystającą słomę z tynków?

    Reply

  15. Justyna
    24 stycznia 2018 @ 09:09

    Witam
    chciałam dopytać czy na wykonanie otworu w ścianie nośnej na drzwi tez jest potrzebny projekt? Mieszkanie własnościowe, piętro 2, nad nami trzecie i strych.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      24 stycznia 2018 @ 12:46

      Dzień dobry, zdecydowanie tak. Nie ma znaczenie przeznaczenie otworu.Jakakolwiek ingerencja w konstrukcję budynku moze naruszyć jego bezpieczeństwo i grozic zawaleniem jego części, konieczny jest projekt i nadzór nad wykonawstwem otworu.

      Reply

  16. nowe mieszkania na sprzedaż wrocław
    24 sierpnia 2018 @ 23:28

    Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    Reply

  17. Alan Komiściuk
    16 lutego 2020 @ 15:08

    🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *