8 komentarzy

  1. Ola z apetycznego wnętrza
    6 lutego 2015 @ 21:43

    dziękuję Kasiu 🙂 a propos wanien… to u mnie na blogu pisałam kiedyś o takiej kawiarni, która miała fotele z części wanien 🙂 pozdrawiam!

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      6 lutego 2015 @ 22:34

      Oo, może to rewelacyjnie wyglądać, to świetny pomysł, który być może był inspirowany tym filmem właśnie? A podałabyś link? 🙂 Nie znalazłam przez wyszukiwarkę niestety.

      Reply

  2. Kinga
    20 lutego 2015 @ 07:05

    Mój ulubiony film! Absolutnie zgadzam się z Tobą. Mieszkanie Holly jest ponadczasowe.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      1 lipca 2015 @ 11:11

      Tak! 🙂

      Reply

  3. Anonimowy
    15 lipca 2015 @ 14:59

    Wszystko świetnie , poza jednym- to nie jest dywanik w zebrę , ale prawdziwa skóra 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      15 lipca 2015 @ 20:18

      Ojej, to gorzej. Bo o ile dywaniki z krowiej skóry są dla mnie całkowicie ok (i tak przecież jemy wołowinę), o tyle te zebrze wydają się związane z niepotrzebnym zabijaniem. Powiedzmy więc, że to jednak dywanik 😉

      Reply

    • Anonimowy
      16 lipca 2015 @ 22:05

      W takim razie ,trzymajmy się wersji , że to dywanik:-). Chociaż przyznaję, że takie " zebrze" skóry wygladają we wnętrzach fenomenalnie . Kiedyś nawet znalazłam taka jedną na popularnym portalu ogłoszeniowym , ale po zobaczeniu ceny , opadła mi szczęka – 15 tys zł ! No i dobrze , bo na razie nie ma szans , żebym ją kupiła :-). Pozdrawiam !

      Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      17 lipca 2015 @ 13:50

      Zawsze można poszukać wyjątkowo "zebrzo" ubarwionej krowy… 😉 Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *