0
Your cart is empty. Go to Shop
0
Your cart is empty. Go to Shop

Pisałam już o tym, co we wnętrzach jest modne – a nawet bardzo modne. Są trendy, które dzisiaj widoczne są niemal wszędzie. Być może to te właśnie rzeczy będą niedługo świadczyły o wieku wnętrza?
Są bowiem we wnętrzach elementy, które wyglądają po prostu nie na czasie, jak sprzed kilku lat. Pomóżcie mi i uzupełnijcie moją listę swoimi komentarzami! 🙂

1. Boazeria sosnowa
Teraz ją likwidujemy, odsłaniając jasne ściany, bądź malujemy na biało.

źródło

2. Granit
Granit w kuchni został zastąpiony marmurem, który – i naturalny i sztuczny – pojawia się w mnóstwie aranżacji kuchennych i na targach w Mediolanie.

3. Klinkier/kamień na ścianie w salonie

Aż trudno uwierzyć, że jeszcze dziś ktoś miewa takie pomysły. Podpunkt nie dotyczy oczywiście odsłaniania ściany z cegły, co zrobiłam u siebie 😉 Chyba, że się nie zgadzacie tu ze mną?

źródło

4. Zaokrąglone sufity podwieszane
Sufity podwieszane bywają niezbędne ze względów technicznych, przesadne eksponowanie możliwości gipskartonu jest już jednak zdecydowanie passé

5. Kolory: seledynowy i brudny róż w łazience

6. Meble w kolorze wenge
Teraz na czasie są lżejsze meble, często białe.

7. Komplety mebli
Komplet sofa + 2 fotele to teraz faux pas. Lepiej kupić sofę i fotele z innych serii.

8. Szkło nad blatem w kuchni
Kiedyś szałowe, powoli się już nudzi. Wracają kafle – nie zwykłe kafle, ale wyjątkowe kafle z niewielkich manufaktur, żeby podkreślić to wyjątkowe miejsce w domu

9. Miedziane dodatki
To wykończenie metalu może szybko stracić swoją ważność. Szczególnie, jeśli to tylko miedziany kolor, nie prawdziwa miedź. Bo miedziane garnki na pewno nie wyjdą z mody 🙂

A które obecne trendy zestarzeją się według mnie najszybciej? Ja zakładam, że będą to m.in. kafle typu “mix wzorów”, o te:

na zdjęciu kafle Manises, Geotiles

bo ja, po początkowym zachwycie, już mam ich dość, tworzą we wnętrzu niemiły chaos.

P. S. Ten wpis pomoże Wam w urządzeniu wnętrza, które się nie zestarzeje

—————————————-

Zapraszam Was do moich dwóch grup na Facebooku:

1. Remonty Mieszkań w Kamienicach – grupa porad remontowych specjalistycznie związanych z kamienicami

2. Akademia Urządzania Wnętrz – grupa dyskusyjna o urządzaniu wnętrz 🙂

oraz na mój Instagram:
instagram.com/architekt_na_szpilkach/


WSZYSTKIE WPISY

Jeśli chcecie zostać ze mną dłużej, zapraszam Was do moich dwóch grup na Facebooku:

1. Remonty Mieszkań w Kamienicach – grupa porad remontowych specjalistycznie związanych z kamienicami
2. Akademia Urządzania Wnętrz – grupa dyskusyjno-poradnikowe o urządzaniu wnętrz
oraz na mój Instagram

42 komentarze

  1. Wymarzone mieszkanie
    31 lipca 2016 @ 16:57

    Dodałabym przejścia pomiędzy pokojami w łuk, okropność.
    A co do kafelek typu patchwork to osobiście je uwielbiam i ciężko mi się pogodzić z myślą, że szybko się zestarzeją 😉
    Pozdrawiam J.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      31 lipca 2016 @ 20:14

      Tak, łukowe przejścia dopasowane do łukowych sufitów podwieszanych 😉 Co do patchworków – zawsze mogę się mylić 😉 Pozdrawiam!

      Reply

  2. Marta (Pani Sowa)
    31 lipca 2016 @ 19:57

    Co do ostatniego – wydaje mi się, że ten chaos jest jedynie w sytuacji, którą pokazałaś na zdjęciu, czyli i ściany, i podłoga w takich kaflach 😉 Ale umiejętne położenie ich tylko na podłodze albo na części ściany… Plus zgranie z kolorystyką kuchni jako takiej… Może być pięknie :> Choć masz rację, może to tylko chwilowy trend, który nie przetrwa próby czasu…

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      31 lipca 2016 @ 20:16

      Efektownie tak, ale właśnie nie wiem, czy "pięknie. Dla mnie piękno, to jednak dobra kompozycja i równowaga, tego nie ma w tych kaflach.

      Reply

  3. Unknown
    31 lipca 2016 @ 20:03

    Myślę, że granit z kuchni odszedł na chwilę, bo marmur jest niepraktyczny. Chyba, że sztuczny ktoś woli, ale to tak jak panele i drewno – każde znajdzie nabywcę.
    Co do niemodnych trendów, mam nadzieję, że malowanie ścian na wyraziste kolory odchodzi na zawsze. Pozdrawiam

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      31 lipca 2016 @ 20:22

      Marmur, nie biały, nie jest taki niepraktyczny. Przecież w kościołach choćby widać, że potrafi przetrwać kilkaset lat. Nie znaczy to jednak, że moda na granit – jak wszystkie prawie mody – nie powróci 🙂
      Malowanie ścian na wyraźne kolory jest trendem (nawet nie wiem, czy jest trendem? Bo rzadko widać gdziekolwiek kolorowe ściany), który mnie się akurat bardzo podoba 🙂
      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/a9/b9/e7/a9b9e785cfb674201a151b5f512598b4.jpg

      Reply

  4. Unknown
    31 lipca 2016 @ 21:39

    Ja mam wyraziste kolory ścian i meble wenge, bo takie lubię, niezależnie od trendów 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      1 sierpnia 2016 @ 14:33

      Meble wenge są i były bardzo popularne, łatwiej je często kupić niż inne wykończenia, nie jest to więc do końca Twój wybór niezależny od trendów… 😉

      Reply

    • Speckled fawn
      2 sierpnia 2016 @ 11:41

      też uwielbiam takie ciemne meble i głębokie kolory na ścianach (np. ciemna zieleń czy wino). Jeśli Zofii podobają się właśnie takie, to takich będzie szukać, aż znajdzie, nie ważne czy akurat modne czy nie (ja swoją biblioteczkę z wenge zamawiałam bo akurat nic takiego znaleźć nie mogłam: http://speckled-fawn.blogspot.com/2015/03/biblioteczka-raz-jeszcze.html). Pozdrawiam 😉

      Reply

  5. Pani KoModa
    31 lipca 2016 @ 22:11

    Ha wystarczy troszkę białej farby a świat staje się piękniejszy… 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      1 sierpnia 2016 @ 14:31

      🙂

      Reply

  6. Mariusz
    1 sierpnia 2016 @ 07:30

    Ciekawe zestawienie. Od zawsze jest tak, że wszystko ma swój czas, później jest już niemodne i wraca do łask lub nie 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      1 sierpnia 2016 @ 14:31

      Właśnie tak, sporo z tych rzeczy pewnie wróci 🙂

      Reply

  7. Anonimowy
    1 sierpnia 2016 @ 14:20

    Ja mam kominek z szarego łupka, podoba mi, szkoda że passe

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      1 sierpnia 2016 @ 14:31

      Nie powiedziałabym, że kominek to to samo co ściana za telewizorem. Kominki zazwyczaj są, i będą obłożone kamieniem.

      Reply

  8. DreamHouse
    1 sierpnia 2016 @ 17:11

    Witam,
    czesc sie zgadza ale czesc nie – np kafle typu mix – rzeczywiscie pokazane na zdjeciu powyzej moga meczyc bo jest ich za duzo ale zastosowane akcentowo sa piekna ozdoba wnetrza i definiuja je jako "jakies" , "czyjes" a nie zachowawcze, zdehumanizowane . W moich projektach staram sie przyjmowac zasade indywidualizmu – szukajac nowych pomyslow , rozwiazan – lacze to co ponadczasowe z tym elementami mody . Co do kafli – rzeczywiscie najpiekniesze sa te recznie wykonane – wlasnie dlatego takie wprowadzilam do oferty mojego sklepu online francjaelegancja.com.pl. Polecam i pozdrawiam cieplo 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      1 sierpnia 2016 @ 17:55

      Uważam, że na podkreślenie indywidualności wnętrza jest mnóstwo innych, lepszych sposobów, niż akurat kafle patchworkowe – choćby mozaiki tworzące wzór jako całość, kafle w ciekawych kolorach i fakturach. Nie sądzę, żeby przetrwały próbę czasu… Pozdrawiam również 🙂

      Reply

  9. Maga
    1 sierpnia 2016 @ 17:18

    Nie zdążyłam jeszcze zamówić szkła do kuchni a tu już wychodzi z mody 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      1 sierpnia 2016 @ 17:52

      Można szkło tak użyć, że pomimo upływu lat będzie wyglądać dobrze. Ale krajobrazy za szkłem nad blatem przeminęły bezpowrotnie 😉

      Reply

  10. Koza domowa
    2 sierpnia 2016 @ 09:38

    Nie sposób się nie zgodzić, bo wybrałaś te trendy, które są dość "skrajne" w wyglądzie. Aczkolwiek kamyków na ścianach nigdy nie mogłam zrozumieć… tak, jak i płytek udających cegłę czy patchworkowych płytek. Ale to już pewnie kwestia gustu. 😉 Pozdrawiam, Kasia

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      2 sierpnia 2016 @ 10:45

      Komplet kanapa + 2 fotele, ani meble wenge, ani sufity podwieszane nie są takie skrajne 😉 Ja kamyków też nie mogłam zrozumieć. Pozdrawiam 🙂

      Reply

    • Anonimowy
      22 listopada 2016 @ 13:02

      A ja kamienie lubie. Wykończyłam tak fragment ściany działowej między salonem a sypialnią. Mam nieiwlkie mieszkanie na poddaszu u teściów i ściana między salonem a sypialnią (która musiałaby nie mieś okna) zredukowana jest do minimum i pozostałość ścianki obłożyliśmy kamieniem dopasowanym kolorem do posłogi i odsłloniętych jętek. Mogę przesłać zdj po zakończeniu prac.
      Pozdrawiam.

      Reply

  11. Ranplast
    2 sierpnia 2016 @ 09:51

    Kafle faktycznie coraz częściej pojawiają się gdzie tylko się da. Pewnie w końcu i one staną się passe 🙂

    Reply

  12. Anonimowy
    2 sierpnia 2016 @ 10:17

    Nie zgodzę się, jesli chodzi o szkło. Jeśli jest dobrze dopasowane i nie jest pomarańczowe, czerwone albo zielone, to na pewno będzie dobrze się prezentować. Wszystko zależy od wnętrza, oczywiście, ale białe szkło nad blatem potrafi pięknie dopasować się do drewnianego albo marmurowego blatu 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      2 sierpnia 2016 @ 13:41

      Pzeczywiście przyznam Ci rację. Z mody wychodzi kolorowe szkło, przezroczysta szyba zawsze będzie wyglądać dobrze 🙂

      Reply

  13. Ola
    2 sierpnia 2016 @ 11:29

    Co do płytek patchworkowych i ich próby czasu – w krajach Półwyspu Iberyjskiego, Maroko i w Brazylii azulejos i płytki cementowe są w produkcji od setek lat, więc myślę, że moda nie minie tak szybko 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      2 sierpnia 2016 @ 13:40

      Ale patchworkowe to nie cementowe i mozaikowe 🙂 Chodzi mi o bezsensowny, przypadkowy miks wzorów. Takiego miksu nie znajdziesz w miejscach, które wymieniłaś. A wzory kafli cementowych – te "standardowe" – uwielbiam i sama mam takie kafle u siebie w mieszkaniu. Pozdrawiam 🙂

      Reply

  14. Ola B
    2 sierpnia 2016 @ 13:10

    Mam płytkowy patchwork i w kuchni, i w łazience, choć spodziewałam się, że to chwilowa moda. Kiedyś będziemy się śmiać, że są "so 2015". Teraz w kolei jest moda na hejtowane przeze mnie w dzieciństwie meble na wysoki połysk – parę lat temu chciałam je wywalić, ale stoją nadal i są krzykiem mody, która pewnie znów przeminie 🙂 Czy tego chcemy czy nie, pewnie za parędziesiąt lat młode pokolenia będą bezbłędnie zgadywać, w którym dziesięcioleciu urządzaliśmy mieszkanie 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      2 sierpnia 2016 @ 13:43

      Olu, chyba Ty jedna dobrze zrozumiałaś mój wpis, trochę z przymrużeniem oka, dziękuję 😉 Dla mnie to też jest fajne, że patrząc wstecz można zgadnąć z jakiej dekady mieszkanie pochodzi 🙂 Pozdrowienia.

      Reply

  15. Unknown
    2 sierpnia 2016 @ 16:47

    A ja z innej parafii. Moda czyli to, co nagle pojawia się u sąsiada, koleżanki i na każdym blogu wnętrzarskim. Każdy element, który wymieniłaś i pewnie się zgodzisz osadzony w punkt, może być stylowy. Moda modą,a czy wszyscy musimy mieszkać w tych samych wnętrzach ? Gdzie nasz indywidualizm ? Rozumiem nowe inspiracje, rozwiązania ale nie permanentne xero.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      3 sierpnia 2016 @ 15:16

      Zgadzam się, że każdy element który wymieniłam może być świetnie użyty i ponadczasowy.

      Niestety, tacy jesteśmy. Gdyby nie to, że 99% osób robi to samo co inni, nie byłoby indywidualizmu 😉 Szkoda tylko, że również architekci czasem robią wnętrza typu kopiuj+wklej.

      Reply

  16. Agnieszka | Level up! studio
    2 sierpnia 2016 @ 20:08

    Ostatnio robiłam porządek w zdjęciach i zorientowałam się, że to, co podobało się mojej mamie w 2000 roku, modne jest do dziś:) biała prosta łazienka z mocną żółta podloga i jasnoniebieska sypialnia z duża ilością bieli i odrobiną morskiego klimatu. Ale kamień na fragmentach ściany w przedpokoju i koszmarny łososiowo-pomaranczowy kolor ścian w salonie przerabialiśmy:)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      3 sierpnia 2016 @ 15:14

      Gratulacje wyczucia dla Twojej mamy, łazienka (i sypialnia) brzmi świetnie! Masz jakieś zdjęcie? 🙂

      Reply

    • Unknown
      4 sierpnia 2016 @ 16:18

      niestety, ani ja, ani mama zdjęć wnętrz nie robiła. Może znalazłyby się te, ze sprzedaży mieszkania. Muszę poszukać 😀

      Reply

  17. Karolina
    28 października 2016 @ 20:42

    MEBLE Z PALET !!!!

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      14 listopada 2016 @ 11:57

      Prawda!

      Reply

  18. PapierowyDom
    14 listopada 2016 @ 11:42

    Wg mnie białe meble też już powoli wychodzą z mody, mimo że piękne i jestem ich miłośniczką dobrych kilka lat i zapewne nią pozostanę, to jednak fakt, że teraz każdy wszystko maluje na biało, powoduje, że zaczynamy szukać jednak czegoś innego, nowego. Co do patchworku, bardzo się z Panią zgadzam.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Kasia

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      14 listopada 2016 @ 11:58

      Zgadzam się, rzeczywiście zapomniałam o białych meblach. Pozdrawiam serdecznie.

      Reply

  19. Anonimowy
    3 stycznia 2017 @ 22:31

    kuchnie na wysoki połysk z gładkimi frontami białe albo szare…jeszcze niedawno świadczyły o wyczuciu stylu teraz patrzę na nie z przymrużeniem oka…jak ktoś ze znajomych zmieniał starą kuchnię to właśnie na taką… szklany panel nad blatem, biały połysk, metalowe/aluminiowe proste uchwyty i podświetlenia ledowe gdzie się tylo je da podłączyć. A skoro już jestem przy podświetleniach ledowych –u Pani wyglądają w łazience ok…ale zdecydowanie passe są białe lakierowane meble z witrynkami wewnątrz podświetlonymi błekitnym ledowym światłem:)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      13 lutego 2017 @ 14:55

      "zklany panel nad blatem, biały połysk, metalowe/aluminiowe proste uchwyty i podświetlenia ledowe gdzie się tylo je da podłączyć" – dokładnie tak 😀 w ogóle błękitne ledowe oświetlenie jest już niemodne – i słusznie, bo zabiera wnętrzom przytulność.

      Reply

  20. Meggi
    11 lutego 2017 @ 14:43

    A mi sie wydaje ze biale meble drewniane sa ponadczasowe zwlaszcza w kuchni.. za to raczej niemodna zaraz bedzie biala podloga i biale cegly we wnetrzach.. kawalek ceglanej siany tez moim zdaniem nie jest juz zbyt modny .. tak ma Pani racje za chwile kazdy bedzie wiedzial dokladnie w ktorym roku sasiad robil remont 😉

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      13 lutego 2017 @ 14:54

      Ponadczasowe – bo "modne" od kilkuset lat – jest drewniane drewno, myślę, że białe już nie, tak jak i białe podłogi i biała cegła. Cegła to po prostu materiał budowlany – goła cegła znajduje się na ścianach wielu średniowiecznych kościołów – zgadzam się, że wyjdzie z mody częściowo, jako "cegła nad blatem", ale sam materiał nie stanie się niemodny.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *