12 komentarzy

  1. Iza Perez
    27 kwietnia 2015 @ 19:29

    skomentuję to tak : http://cloroesdemialma.blogspot.com/2013/03/krzeseko-dla-malucha-metamorfoza.html ;)) a jesli chodzi o farby kredowe.. uzwyałam, woskowałam, i jestem nie zadowolona 🙁 ale kolor piekny wyszedł u ciebie 😀

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      27 kwietnia 2015 @ 19:42

      Haha, Twoje też świetne! 🙂 Ja też nie jestem zachwycona tymi farbami, tylko raczej dumna ze swojego "dzieła" 🙂 Ale jedno trzeba farbom Annie Sloan przyznać – paleta kolorów jest bardzo, bardzo udana. Ta czerwień rzeczywiście jest piękna, ale na wzorniku widziałam, że niebieskości, zielenie i pozostałe kolory też są trafione w 10.

      Reply

  2. Bosy Dom
    27 kwietnia 2015 @ 21:13

    oooo jaaaa – miałam takie krzesełko, ale wspomnienia wywołałaś! extra – super wyszło:)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      7 maja 2015 @ 22:27

      dziękuję 🙂

      Reply

  3. mieszkacpieknie
    29 kwietnia 2015 @ 13:52

    Też miałam dokładnie takie <3 Młody wygląda na zadowolonego:) Ja swoje uwielbiałam i eksploatowałam nawet jak byłam już cokolwiek za duża! Renowacja- pełna klasa! 🙂

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      7 maja 2015 @ 22:29

      dzięki! 🙂 :*

      Reply

  4. Anonimowy
    12 maja 2015 @ 16:02

    Witam, ja też miałam takie krzesełko, krąży teraz gdzieś po znajomych.
    Przymierzam się do odnowienia dużej drewnianej szafy, zbieram wszelkie informacje na temat farb kredowych AS, stąd moje pytanie;dlaczego jesteś nie do końca zadowolona z tych farb? Nie są tanie a szafa wielka. Proszę pomóż. Julka

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      13 maja 2015 @ 21:18

      Tylko dlatego, że są mało wodoodporne, co jest potrzebne przy krzesełku dla dziecka. Zapewne zabezpieczenie lakierem zamiast woskiem rozwiązałoby ten problem, ale obawiałam się sztucznej skorupy na drewnie. Użyłabym jednak tych farb ponownie to każdego innego rodzaju mebla. Są warte swojej ceny i naprawdę przyjemne w malowaniu. Mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam!

      Reply

  5. Anonimowy
    15 maja 2015 @ 07:09

    Dziękuję za odpowiedź, nie mam doświadczenia z tymi farbami dlatego każda sugestia, informacja jest mi bardzo przydatna. J.S.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      16 maja 2015 @ 19:39

      Bardzo proszę 🙂

      Reply

  6. acbdde
    11 lipca 2015 @ 19:17

    Jak byłam mała to też miałam takie krzesełko! <3

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      14 lipca 2015 @ 20:21

      🙂 szkoda, że tak niewiele z nich zachowało się do dziś.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *