2 komentarze

  1. Anonimowy
    16 grudnia 2014 @ 10:30

    Rzeczywiście, te największe dzieła są jakoś nieuchwytnie… piękne, wszystko w nich do siebie pasuje (nawet kontrasty). Świetny pomysł z przedstawieniem palety kolorów – obrazami, aż kusi, by wypróbować w (u)życiu;) Merci:)

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      16 grudnia 2014 @ 13:37

      Proszę bardzo 😉

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *