0
Your cart is empty. Go to Shop
0
Your cart is empty. Go to Shop

Piszę do Was z relacją z remontu naszego drugiego mieszkania inwestycyjnego, o którym szerzej pisałam TUTAJ.

W poprzednim wpisie znajdziecie podstawowe informacje o mieszkaniu. Mieszkanie było remontowane przez poprzednich właścicieli etapami – jedna łazienka nowa, wc zrobiony kilka lat temu, instalacja elektryczna wymieniona kilka lub kilkanaście lat temu, ściany po remoncie, podłogi po remoncie – choć w każdym pomieszczeniu inna – piec gazowy i nowa instalacja  grzewcza. Jednocześnie mieszkanie było bardzo brzydkie, z fatalnym wystrojem i kolorystyką, bylejaką kuchnią. Jednocześnie mieszkanie ma fajny układ, dużo światła, częściowo oryginalne drzwi. Zakres remontu to w zasadzie odświeżenie mieszkania. Jeśli chodzi o wystrój wnętrza – tym razem postawiłam na całkowitą neutralność – dosłownie wszystko będzie białe, jedynym “szaleństwem” jest odsłonięcie cegły na kawałku ściany. Myślę, że taka neutralność jest jeszcze zdecydowanie zbyt rzadka na rynku nieruchomości wtórnych. To dobre rozwiązanie niezależnie od tego, czy zdecydujemy się mieszkanie wynajmować, czy sprzedać. Nasze poprzednie mieszkanie (o, tutaj możecie je zobaczyć) było również dość neutralne, ale jednak mniej. O neutralności i bieli zdecydowały również koszty – wydaje mi się, że zastosowanie mocniejszych kolorów ścian czy kafli nie podwyższyłoby wartości nieruchomości ani zainteresowania nią, a podwyższyłoby koszty remontu.

Sporo w mieszkaniu “drobnych” i uciążliwych prac, typu montaż nowych drzwi w bardzo krzywej ścianie, ale na szczęście nasz fachowiec sobie z nimi poradził. Po skończeniu remontu podzielę się z pewnością, prędzej czy później 🙂 efektem końcowym!

Wymiana starych drzwi zrobiła ogromną różnicę przedpokojowi

Kuchnia – drewnopodobne blaty (ponieważ nie lubię drewnopodobnych materiałów miałam duży problem ze znalezieniem czegoś, co by mi się w miarę podobało, ale udało się ;)) + białe błyszczące fronty. Musimy jeszcze coś wymyśleć z wyłazem na strych.
Ściana w trakcie kafelkowania + efekt po
Płytki metro fazowane i cięte na 45 stopni na narożnikach
Po lewej odsłaniamy cegłę

cegła po usunięciu starej zaprawy

Jedna z cegieł ma napis z wytwórni cegieł w Kolibkach (Gdynia)
i ceglana ściana – efekt ostateczny 🙂 
A pokoje po prostu malujemy na biało, nieco równając ściany

W jednej łazience nie będziemy robić nic – została niedawno wyremontowana. Wszystko jednak trzeba będzie porządnie umyć i odkamienić. W drugiej – czyli wc – pomalujemy kafle podłogowe, i może ścienne, wymienimy szafkę z umywalką.

—————————————-

Zapraszam Was do moich dwóch grup na Facebooku:

1. Remonty Mieszkań w Kamienicach – grupa porad remontowych specjalistycznie związanych z kamienicami

2. Akademia Urządzania Wnętrz – grupa dyskusyjna o urządzaniu wnętrz 🙂

oraz na mój Instagram:
instagram.com/architekt_na_szpilkach/

WSZYSTKIE WPISY

Jeśli chcecie zostać ze mną dłużej, zapraszam Was do moich dwóch grup na Facebooku:

1. Remonty Mieszkań w Kamienicach – grupa porad remontowych specjalistycznie związanych z kamienicami
2. Akademia Urządzania Wnętrz – grupa dyskusyjno-poradnikowe o urządzaniu wnętrz
oraz na mój Instagram

4 komentarze

  1. Anonimowy
    11 czerwca 2019 @ 19:06

    Odnośnie wc, to ja bym chyba wolała pomalować kafle na ścianie niż na podłodze. te na podłodze to w tłoku jeszcze ujdą. te na ścianie to jakieś nieporozumienie za to :/ przynajmniej na zdjęciu tak to widzę. no szału nie ma, ale z czegoś trzeba być zadowolonym 😉

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      17 czerwca 2019 @ 20:03

      Na żywo lepiej wyglądają te ścienne (na zdjęciu rzeczywiście odwrotnie, bo podłogowe mają fajny terakotowy kolor). W końcu będą malowane te i te 🙂

      Reply

  2. Śliwka Suszona
    13 czerwca 2019 @ 09:05

    Cześć , jaką farbę do kafelek polecasz ? Używałam kiedyś jednej , ale była słaba – po ok roku zaczęła odpadać.

    Reply

    • Katarzyna Antończyk, Architekt Na Szpilkach
      17 czerwca 2019 @ 20:05

      V33, ale będę używać jej po raz pierwszy.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *